Aktualny mistrz Polski – ABRM Warszawa – połączył siły z sekcją badmintona Legii Warszawa. W wyniku fuzji w rozgrywkach Ekstraligi Badmintona miejsce ABRM zajmie Legia, wzmacniając swoją pozycję jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych klubów wielosekcyjnych w Polsce. Czy polski badminton zyskał dziś nowe oblicze?

Kluczowym elementem porozumienia obu klubów jest wypożyczenie zawodników ABRM Warszawa, którzy w nadchodzącym sezonie występować będą już w barwach Legii. Dzięki temu stołeczna drużyna zachowa swoją sportową siłę i pozostanie kandydatem do obrony tytułu mistrzowskiego, po który sięgnęła w minionym sezonie.

„Nie tylko zawodnicy, ale także cały sztab szkoleniowy ABRM zasili struktury Legii. To gwarancja utrzymania wypracowanego przez lata systemu pracy, który przyniósł warszawskiemu zespołowi trzy tytuły mistrzowskie i stałą obecność w czołówce polskiego badmintona” – czytamy w komunikacie ABRM.

Choć oficjalna nazwa drużyny ulegnie zmianie, kibice nie muszą martwić się o miejsce rozgrywania spotkań. Legia Warszawa w badmintonowej odmianie swoich barw nadal będzie walczyć o ligowe punkty w Ośrodku Sportu LAVO – obiekcie, który stał się domem warszawskiego badmintona i areną wielu pamiętnych zwycięstw.

„Fuzja ABRM Warszawa i Legii Warszawa to krok milowy nie tylko dla stołecznego badmintona, ale także dla całej ligi. Reputacja Legii, wsparta jakością sportową mistrzów Polski, pomoże nam zwiększyć zainteresowanie mediów i poszerzyć grono kibiców tej dynamicznie rozwijającej się dyscypliny” – brzmi komunikat.

„Nie zmienia się struktura Akademii ABRM Warszawa tu dalej zajmujemy się szkoleniem dzieci i młodzieży którym dajmy szansę by w przyszłości mogli zasilić nasz ekstraligowy zespół jakim jest Legia Warszawa” – informuje ABRM.

Czy w ślad za ABRM pójdą inne kluby, w miastach których są piłkarskie kluby-firmy? Czy możliwa byłaby fuzja Hubala Białystok z Jagiellonią?

fot. Paweł Libera

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj